Christian Churches of God
[130z]

Wnioski: wsparcie i jego pozbawienie

(Wydanie 1.0 19950812)
Każdy z nas potrzebuje pocieszenia. Nie powinniśmy skąpić się na pochwały i podziękowania. Biblia przypomina nam o tym, że powinniśmy pocieszać i pokrzepiać jeden drugiego, jak to robi Bóg z tymi, kto wierzy w Niego i ulegać Jemu.
Christian Churches of God
PO Box 369, WODEN ACT 2606, AUSTRALIA

(Wszystkie prawa zastrzeżone © 1995, 1998 wnioski Djon Hoit pod red. Wade Cox)

This paper may be freely copied and distributed provided it is copied in total with no alterations or deletions. The publisher’s name and address and the copyright notice must be included.  No charge may be levied on recipients of distributed copies. Brief quotations may be embodied in critical articles and reviews without breaching copyright.

This paper is available from the World Wide Web page:
http://www.logon.org and http://www.ccg.org

Wnioski: wsparcie i jego pozbawienie

Wsparcie i jego pozbawienie

Wsparcie i pouczenie pomagają postawić człowieka na prawdziwą drogę, odnaleźć pocieszenie w łonie kościoła, pokładając się na Pana w trudnej sytuacji. Pochwała i wsparcie pomagają człowieku, stymulują go życzenie tworzyć i pracować lepiej. Bóg stale nas wypróbuje, ponieważ od cierpienia doświadczenie, od doświadczenia nadzieja (Rzym. 5.4).

Formowanie charakteru oznacza posłuszeństwo nawet wtedy, kiedy człowiek cierpi (Rod.22:12). W Biblii widzimy przykłady tego, jak Bóg wypróbowywał Abrahama w wierze (Rod. 22:12), Job (Job 2:11-13). Największe osobistości w historii Izraela byli wypróbowywane i uważali siebie niegodnymi złożonej na nich misji (Wyj. 4:10; Liczb 11:11).Eliasz, kiedy uciekł do pustyni, usiadł pod krzakiem jałowca, i prosił sobie śmierci(3 Król.19:4). Bóg skrzepił go. Bóg także pokazał swoją wielkość (3 Król. 19:7-12). Bóg jest cichy i niewidzialny.

Jeszcze jednym przykładem może służyć Jonasz. Podobnie do wielu z nas, uważał siebie niegodnym temu, co jemu przepisane (Jan 4:3-8).

Te wszystkie wypróbowania są częścią prac Bożych. Nie zważając na surowość i trudność posłanych nam wypróbowywani, powinniśmy ulegać Bogu. Bóg nas nie zostawi (Heb. 13:5). Nie da nam więcej, nie możemy wytrzymać (1 Kor. 10:13). Bóg zna wszystkie nasze słabości, silne strony, kłopoty, oczekiwania. on nam pomoże. jeżeli Bóg z nami, kto może być przeciwko nam (Rzym. 8:31).

Z powołaniem Jana, Andrzeja, Symona, Filipa i Nafanaila był położony początek Kościoła chrześcijańskiego. S początku Jan Chrzciciel posłał dwóch swych uczennicy do Chrystusa. Jeden z nich, Andrzej, znalazł swego brata i pozwał go do zbawiciela. Potem został powołany Filip, który poszedł szukać Nafanaila. te przykłady mają nas nauczyć, na ile jest ważne nasz własny wysiłek w przyciągnięciu do wiary krewnych, przyjaciół i sąsiedzi. Są ludzi, które całe życie uważają siebie chrześcijanami, ale nie robią żadnych wysiłków, żeby przyprowadzić przynajmniej jedną duszę do Zbawiciela(Rzym. 9:25). Zostawiają tą pracę kościołowi. Służący może być bardzo dobrze przygotowany do swego powołania, ale nie w stanie zrobić to, co Pan polecił zwykłym członkom kościoła.

Jest potrzeba w służeniu kochających chrześcijan. Wielu zaginionych dusz mogli by być uratowane, gdyby ich bliskie – prości ludzi – przyłożyli siły do tego. Inni czekają, kiedy do nich zwrócą się za pomocą. W każdej rodzinie, wśród sąsiedzi – wszędzie dla misjonarzy Chrystusa odnajdzie się praca. Jeżeli jesteśmy chrześcijanami, praca ta będzie dla nas szczęściem. Jak tylko człowiek nawraca do wiary, w jego dusze od razu zjawia się chęć podzielić się z innymi tym, jakiego cennego towarzysza odnalazł on w Chrystusie. Zbawiająca i uświęcająca prawda nie może być ukryta w jego sercu (Rzym. 15:1-2, Tes. 2:1-5). Wsparcie jest produktem miłości (Jn. 17:26; 1 Jan 4: 7-8,12). Miłość ta gaje, dzieli się i poucza. Jednym z najbardziej efektownych środków w rozpowszechnieniu światła prawdy jest własna praca, rozmowa z człowiekiem. W kole rodziny, u kominka sąsiedzi, u lóżka chorego, w każdym miejscu możecie czytać Pismo Święte i mówić słowo o Jezusie i prawdzie. Takim czynem będziecie siejąc nasiona światła, które wzrosną i przyniosą owoce (Przysł. 12:25). Dawid odnalazł ukrycie w Panu (Ps. 31:22).

Bóg posyła nam wypróbowania i chcę, żeby każdy z nas robił to, co jest mu przeznaczone (1 Jan2:15-17). Wszyscy jesteśmy zależni od Boga (Tes. 4:11-12). Poprzez Chrystusa możemy pokonać trudności (Heb. 13:5-6).

Jezus widział w każdym człowieku tego, kto ma być powołany do Jego Królestwa. Żyjąc wśród ludzi On robił drogę do serc, chcąc im błaga (1 Kor. 10:13). Znajdował tych, kto potrzebuje Jego, na ulice, w domu, w łódkach, w synagogach, na brzegach jezior i na ślubnym obiedzie (2 Kor. 1:3-4).

Spotykał je za codziennymi sprawami i rozmawiał z nimi. Nauczał ich w domach, oświecając rodziny Swą Boską obecnością. Głębokim współczuciem Jezus zdobywał ich serca.

Nasz wielki Bóg jest Bogiem pocieszenia, i jeżeli będziemy spełniać to, co jest od nas wymagane, to zwyciężymy wszystkie trudności. w końcu końców wypróbowywania, które Bóg nam posyła nie będą trwać wiecznie, ale mają oni swój powód (1 Piotr 1:6-7).każdy z nas jest ważny dla Boga (Ps. 139:13-16). Gdzie byśmy nie byli, powinniśmy wykorzystywać możliwość powiedzieć innym o Bogu. Jeżeli podobnie Chrystusowi chcemy robić dobro, serca ludzi otworzą się dla nas, jak otwierali się dla Niego. taktownie możemy opowiadać o Tym, Kto “lepiej dziesięciu tysięcy innych”, i “On cały – uprzejmość”. to najwyższa praca, w której możemy użyć talent mowy. Jest nam dany, żebyśmy mogli przedstawiać ludziom Boga i syna Jego, Chrystusa, jak wszech przebaczającego Zbawiciela (Przysl. 12:18; 16:24). Rękojmia naszego powodzenia zawsze była i jest wiara w Boga, w Jezusie Chrystusie i Duchu Świętym otrzymujemy wsparcie i pokój.